Karta katalogowa książki
Ze wstępu:
Przedstawiam zbiorek tekstów inspirowanych obserwacjami i doświadczeniami z wypraw żeglarskich. Nie jestem żeglarką, a jedynie żoną żeglarza, ale może, dlatego tym bardziej przeżywam i chłonę to, co się z wakacyjnymi wodnymi wyprawami wiąże… Po kilku latach zapamiętane obrazy, rozmowy, zdarzenia zaczęły układać się w małe opowieści. Wystarczyło tylko nadać im rytm i ubrać w słowa. Tak powstał zestaw tekstów, który nazwałam: „Do wody”. Refreny wyraźnie wskazują, że są to piosenki - pisane do melodii, które, gdzieś tam, w mojej głowie, towarzyszyły ich powstawaniu. Ale, że nie jestem wyedukowana muzycznie, mogę zaprezentować jedynie tę nie muzyczną połowę piosenki. Niektóre z zamieszczonych tu tekstów to przekłady około żeglarskich piosenek dokonane na prośbę zaprzyjaźnionych wykonawców. I te już można odsłuchać w ich wykonaniu. Po jakimś czasie do moich rymowanek zaczęły przenikać wątki lądowe: „refleksy i refleksje życia codziennego”. I pomału zaczął rosnąć zbiorek, który nazwałam: „Po wietrze”.
Jest tu jeszcze jedna kategoria tekstów: „Humorałki”, czyli limeryki po halinowemu. Nie wiem, jak te moje krótkie anegdotki mają się do klasycznych limeryków, dlatego nazywam je na swój użytek „hu/morał/ki” albo: humor/ałki. Uważam, że łatwiej czytać każdy tekst w formie podanej na papierze niż na ekranie komputera. Dlatego po zamieszczeniu piosenek na stronie internetowej, postanowiłam przekonać się, jak się sprawdzą w postaci prawdziwego tomiku, który wysunie się z ręki, kiedy nad nim zaśniemy…
